
Poznaj moją historię
O mnie
Wierzę, że każdy z nas tworzy własną, subiektywną rzeczywistość — poprzez nieuświadomione programy i filtry. A wszystko, co uświadomione, traci nad nami władzę. Nie chcę dawać gotowych rozwiązań. Pragnę wspólnie budować przestrzeń dialogu, refleksji i relacji.
Był taki czas, że nocą nawiedzał mnie regularnie ten sam sen. Wyglądał on zawsze tak samo: stoję na deskach dużego teatru, przede mną jeszcze opuszczona kurtyna. Wiem, że zaraz się ona podniesie. Dobiegają mnie przytłumione dźwięki z sali. Za chwilę stoję w świetle reflektorów. Widzę zapełnioną do ostatniego miejsca salę. Jest cicho, jak makiem zasiał. Ale ja mam problem. Kompletna pustka w głowie. Nie wiem, co ja tutaj robię. Nie mam pojęcia, na czym ma polegać mój występ. Czy mam coś powiedzieć, czy może zaśpiewać… Po prostu koszmar. Stoję więc, czując na sobie wzrok każdej z osób, która przyszła na ten „spektakl jednego aktora”, którym byłem ja. A ja stoję i milczę. Po jakimś czasie słyszę klekot podnoszących się fotelowych siedzeń. Ludzie wstają i zaczynają klaskać. Owacje na stojąco… I w tym właśnie momencie ten sen się zawsze kończył, a ja budziłem się zlany potem. Ten „nocny koszmar” wracał regularnie do momentu, gdy „przez przypadek” nagrałem swój pierwszy film na YouTube.
Teraz wiem, że wspomniany sen był zwiastunem nowego etapu w moim życiu. Pożegnałem starą wersję siebie, tego zakłopotanego Tomka w chmurze amnezji.
Odnalazłem prawdziwego siebie i pragnę się dzielić z Wami tym, co przez to połączenie płynie. W tym procesie czas dla mnie nie istnieje. Jestem poza nim.
Wiem, że mój przekaz dociera do głębi dusz wielu słuchaczy. Bo takie uskrzydlające komentarze od nich otrzymuję.
Jestem przekonany, że ta strona otwiera nowy etap, który przyspieszy proces zjednoczonego przypomnienia sobie o tym, kim naprawdę jest każdy z nas.
Z wykształcenia jestem ekonomistą — studiowałem w SGH oraz na Uniwersytecie w Getyndze. Przez lata poruszałem się w świecie liczb i danych, aż w 2008 roku przeszedłem 840 km Camino de Santiago. Ta droga zmieniła kierunek mojego życia. Zwróciłem się ku duchowości i technikom pracy z energią — zdobyłem dyplom bioenergoterapeuty. Dziś przyznaję otwarcie: zanim zyskałem większą jasność, sam przez lata gubiłem się w „duchowym ego”. Wiele poukładały we mnie dekady podróży i obserwowania różnych kultur.
W 2021 roku założyłem grupę „Zjednoczone Królestwo”, która liczy dziś około 30 000 osób. Tworzę materiały na YouTube na styku nauki i duchowości, zainicjowałem Festiwal Nowej Świadomości, czasem piszę do „Nieznanego Świata”.
„Wszystko, co uświadomione, traci nad nami władzę."
Nie chcę dawać gotowych rozwiązań — chcę wspólnie budować przestrzeń dialogu, refleksji i relacji. Moją intencją jest przekazywać wiedzę i narzędzia, które pomagają ludziom przypomnieć sobie własną moc. Bo ludzi dobrej woli jest więcej.






