Fala Jednego Oceanu
← Treści
20 maja 2026

Zupełnie niedawno taka historia na mojej drodze…

Coś mnie hamuje. Tak jakby jakaś niewidzialna ręka rzucała mi pod nogi przysłowiowe kłody.

Także proces powstawania strony tej społeczności nie był w tym kontekście wyjątkiem. Kilka podejść, znikające teksty, multum problemów po drodze (technicznych, organizacyjnych i innych, kompletnie nie przewidzianych). Ze stoickim spokojem spojrzałem na drzewo, które zwaliło się na drogę kilka sekund przed moim przejazdem konstatując , że ta sytuacja doskonale wpisuje się w sekwencję poprzedzających ją wydarzeń, których wspólnym mianownikiem było zablokowanie mnie. . Uniemożliwienie wykonania ruchu. Ponieważ już od dawna nie szukam na zewnątrz winnych za wszelkie zaistniałe sytuacje , zapytałem: co we mnie powoduje, ze jestem blokowany? Co to za program? Odpowiedz jest dziecinnie prosta: mam ( a może lepiej -miałem) aktywny program kontroli, który jest (był) ważnym algorytmem mojego avatara, hosta czy ego (jak zwał, tak zwał). A więc to "coś" we mnie chce kontrolować. Może to robić wyłącznie na podstawie doświadczeń z przeszłości, bo przyszłość jest dla niego i jego mechanizmu kontroli niedostępna. A więc- niebezpieczna. Ego chce mnie uchronić przed Nowym, bo dla niego NOWE=NIEBEZPIECZNE. Stad ten samosabotaż.

Zobaczyłem ten program i podziękowałem troskliwemu opiekunowi, który udawał mnie i zwodził od tylu już lat. Wszystko, co uświadomione, traci nad nami władzę. Ruszam w Nowe....

Odzew · 3

Podziel się tym, co w Tobie zostało po tej treści. Wypowiedź jest publiczna — pokaże się innym po akceptacji, Ty widzisz ją od razu.

Zaloguj się, aby dodać swój Odzew — to nic nie kosztuje.

  • morski_wiatr7 sie, 18:00

    U mnie ostatnio podobnie. Kłody pod nogi świat mi rzuca. A może ja sam to robię ?

  • świadoma_ja7 sie, 17:30

    takie sytuacje mówią zazwyczaj cos o nach samych. Podpowiadają, co sie w nas zablokowało. Fajna historia. Dziękuję i pozdrawiam. I.

  • Dorota P.7 sie, 16:30

    Wszelkie przeszkody są w umyśle. Usunięcie drzewa, które zwaliło sie na drogę nic nie da. Za moment pojawi się kolejne! Fajnie zinterpretowałeś wydarzenie. Dziękuję!